Przytul mnie mocno w całości
by smutek w sercu nie gościł
pocałuj mocno zachłannie
utul niebiańsko nieprzytomnie
Obejmij, zamknij w ramionach
niech ciepło smutek pokona
niech grzeje rozpala zmysły
by serca uczuciem rozbłysły
By pragnienia trochę uśpione
zaczęły swe tańce szalone
pełne żaru i namiętności
tak potrzebnej sercu bliskości
3 lutego 2012
15 października 2011
To naprawdę już koniec
uciekam wciąż w górę-
po brzegi wypełniona echem myśli,
co kopie konające ciało pragnień.
pragnienie zaufania, które chciałam dostać,
a dać przecież powinnam w pomarańczy ścianach.
na drewnianej ławce więc zostawiłam Ci prawdę,
a prawdę dostając- ułomną mnie zrobiłeś.
ona nadal tam siedzi skulona w deszczu zimowym,
nadal drżą wargi, nadal oczy uciekają od łez widoku.
kocham Cię teraz w wietrze szarpaniu,
kocham we mgły zamazaniu mankamentów idealności.
echo kolejny raz kołysanką się do snu porywa...
oko z niezapominajek...
***
To naprawdę już koniec
po brzegi wypełniona echem myśli,
co kopie konające ciało pragnień.
pragnienie zaufania, które chciałam dostać,
a dać przecież powinnam w pomarańczy ścianach.
na drewnianej ławce więc zostawiłam Ci prawdę,
a prawdę dostając- ułomną mnie zrobiłeś.
ona nadal tam siedzi skulona w deszczu zimowym,
nadal drżą wargi, nadal oczy uciekają od łez widoku.
kocham Cię teraz w wietrze szarpaniu,
kocham we mgły zamazaniu mankamentów idealności.
echo kolejny raz kołysanką się do snu porywa...
oko z niezapominajek...
***
To naprawdę już koniec
14 października 2011
Mała nadzieja
Weź choć na chwilę w dłonie moją twarz
przytul myślami ciepłymi gdy masz
wypełnij po brzegi serdecznością
z serca płynącą czułością..
I bądź chociaż w wyobraźni
słowem pociesz kiedy źle
I nadzieją w przyjaźni
a w uczuciach daj sił mnie.
Niech nam los nie szczędzi tego
czy uczucie to coś złego
Dzięki niemu rozkwitamy
jak promykiem ogrzewamy
i przekazać chcemy je...
Każdy przecież szczęścia chce
Moja radość to ty
bo mi wciąż otwierasz drzwi
ciepłe słowa dając mi.
Poeto mój nieśmiały,
dla mnie jesteś tak wspaniałym
a gdy wstaje nowy dzień
zawsze w myślach witam cię..
Pozdrowienia ślę dla ciebie,
co z wiatrem tak po niebie
z buziakami się ścigają
i do ciebie wprost wpadają
przyjmij je...
przytul myślami ciepłymi gdy masz
wypełnij po brzegi serdecznością
z serca płynącą czułością..
I bądź chociaż w wyobraźni
słowem pociesz kiedy źle
I nadzieją w przyjaźni
a w uczuciach daj sił mnie.
Niech nam los nie szczędzi tego
czy uczucie to coś złego
Dzięki niemu rozkwitamy
jak promykiem ogrzewamy
i przekazać chcemy je...
Każdy przecież szczęścia chce
Moja radość to ty
bo mi wciąż otwierasz drzwi
ciepłe słowa dając mi.
Poeto mój nieśmiały,
dla mnie jesteś tak wspaniałym
a gdy wstaje nowy dzień
zawsze w myślach witam cię..
Pozdrowienia ślę dla ciebie,
co z wiatrem tak po niebie
z buziakami się ścigają
i do ciebie wprost wpadają
przyjmij je...
12 października 2011
Bratnia dusza
pomiędzy słowami
bez zbędnego tłumaczenia
w ciszy niewypowiedzianych
myśli
spojrzysz w oczy
i zrozumiesz
moja bratnia duszo
zabierzesz moje
istnienie stąd
nie będę czuła obcości
porwiesz mnie
nie będę czuła samotności bo ty będziesz
ulotnie się
poczuję ulgę
zabierzesz mnie i już
łza nie ucieknie mi z oczu
odetnę się z tych miejsc gdzie
jestem pustką
***
Kochana
bez zbędnego tłumaczenia
w ciszy niewypowiedzianych
myśli
spojrzysz w oczy
i zrozumiesz
moja bratnia duszo
zabierzesz moje
istnienie stąd
nie będę czuła obcości
porwiesz mnie
nie będę czuła samotności bo ty będziesz
ulotnie się
poczuję ulgę
zabierzesz mnie i już
łza nie ucieknie mi z oczu
odetnę się z tych miejsc gdzie
jestem pustką
***
Kochana
mała dziewczynka
Chcesz bym była mniejsza od poziomki
taka maleńka, tkliwa i kochliwa
subtelna, delikatna
jak pyłek z pięknego kwiatka
Mogę biegać po lesie
straszyć ważki szpilką
ale..co z tą chwilką
co zrobić, by zatrzymać czas
czas nieuchronnie biegnie
i nie wraca tą samą drogą
i choć jestem wolną osobą
to tęsknię za małą chwilką
za biedronką, za ważką
gdybym była małą dziewczynką...
***
Mała
taka maleńka, tkliwa i kochliwa
subtelna, delikatna
jak pyłek z pięknego kwiatka
Mogę biegać po lesie
straszyć ważki szpilką
ale..co z tą chwilką
co zrobić, by zatrzymać czas
czas nieuchronnie biegnie
i nie wraca tą samą drogą
i choć jestem wolną osobą
to tęsknię za małą chwilką
za biedronką, za ważką
gdybym była małą dziewczynką...
***
Mała
4 października 2011
czekanie
Była dobra w czekaniu. Wydawało jej się to smutne, gdy ktoś jest dobry
tylko w tym.. Ale w miarę czekania przestaje się już czekać....
Subskrybuj:
Posty (Atom)




